MODA

Moda z brzuszkiem po raz trzeci – Na co głównie stawiam również w tej ciąży?

Łuhuuu! Nad Poznaniem nareszcie zaświeciło się małe światełko nadziei jeśli chodzi o nadejście wiosny. Człowiekowi aż buzują endorfiny szczęścia, a witamina D niezwykle motywująco zaczyna działać. Wraz z tym wszystkim powróciły moje chęci do zaktualizowania zakładki modowej. Muszę przyznać, że podziwiam wszystkie blogerki, które tworzą stylizacje plenerowe o każdej porze roku – nawet takie, gdy temperatury spadają poniżej zera. To wcale nie jest takie łatwe, jakby mogło się wydawać.

Dziś prezentuję Wam się z brzuszkiem w roli głównej, całkiem pokaźnym, którego raczej już na próżno dłużej jest mi kamuflować. Dla mnie to nowość, bo do tej pory poprzednie dwie zaawansowane ciąże przechodziłam latem, w totalnie zwiewnych sukienkach, a tym razem to na wiosnę mam termin rozwiązania. Niezwykle ekscytuję się z tego powodu, bo wychodzi na to, że tegoroczne lato zapowiada się naprawdę wyjątkowe.

Muszę Wam zdradzić, że dopiero za tym trzecim razem zdałam sobie sprawę, że w kwestii mody ciążowej jestem całkiem nieźle obeznana i zorganizowana, mam już jakąś wprawę – wiem czego unikać, co jest wygodne, a co mniej, co u mnie się sprawdzi, a co niekoniecznie. Wiem, że najlepsze są ubrania wygodne, nieuciskające i niekrępujące ruchów, a to co niekiedy piękne, modne i proponowane przez marki, nie zawsze sprawdzi się w szafie ciężarnej. Gdy myślę o tym wszystkim, to główna rzecz, która przychodzi mi do głowy, z których każda przyszła mama może śmiało korzystać, tyczy się… sukienek! Cóż za eureka. Może nie jestem odkrywcza i pozostaje monotematyczna, bo dziś odkryłam też, że 90% pokazywanych przeze mnie stylizacji na blogu jest właśnie w sukienkach, ale naprawdę to właśnie te sukienki są dla mnie największym zbawieniem, szczególnie w okresie ciąży. Latem polecam luźne i zwiewne, a zimą sweterkowe i nawet te bardziej dopasowane, które uroczo podkreślą brzuszek. Przy nich widzę same zalety, te estetyczne, pasujące do każdej figury, jak i komfortowe, dbające o wygodę. Dlatego to właśnie bez sukienek nie mogłabym się obejść podczas każdej z moich ciąż. :)

Kurtka, sukienka, buty – Renee | Rajstopy – Calzedonia | Torebka – Michael Kors | Okulary – Prada

16 przemyśleń nt. „Moda z brzuszkiem po raz trzeci – Na co głównie stawiam również w tej ciąży?”

  1. Avatar
    Adrianna mówi:

    W tej ciąży to przeszłaś samą siebie! Wyglądasz zjawisko i te piękne biodra! Dużo zdrowia dla Ciebie i całej rodziny:)

  2. Avatar
    Paulina mówi:

    Moja inspiracja :* cudowna jesteś:*

  3. Avatar
    Aneczka mówi:

    Nieziemsko!

  4. Avatar
    Wiktoria mówi:

    Mamy terminy w podobnym czasie więc podglądając Cię w tej ciąży mam wrażenie jakbyśmy były najlepszymi koleżankami! Uwielbiam Was oglądać!

    1. Zatrzymując czas

      Ale fajnie! ☺️ Bo my w sumie jak koleżanki jesteśmy – z tym, że internetowe 💕

  5. Avatar
    Małgosia mówi:

    A jak sobie radzisz z „wygładzeniem” różnych boczków, wpinających się rajstop itp. pod taką przylegającą sukienką ? Będę wdzięczna za podpowiedź.

    1. Zatrzymując czas

      To jest dobre pytanie, bo w ciąży jest znacznie trudniej ukryć to i owo aby było tez wygodnie! Zdradzę, że moimi najlepszymi przyjaciółmi wtedy są majtki i rajstopy ciążowe – czyli takie mega wysokie, aż pod sam biust. Śmiesznie wyglądają ale super dają radę. 🙈 Majtki najlepiej kupować bezszwowe (fajne są w H&m), a rajstopy praktycznie na każdym kroku dostaniesz – Calzedonia czy Fiore mają ekstra jakościowe.

  6. Avatar

    Wyglądasz pięknie w tym zestawie :) I masz już takie piękne długie włosy <3

  7. Avatar

    Wyglądasz naprawdę zjawiskowo w tej stylizacji, serdecznie dziękuję za inspirację! :)

  8. Avatar
    Karolina mówi:

    Piękna Angelika jak zawsze :) Każda ciąża Ci służy. :)

  9. Avatar
    Gj mówi:

    Angela jak pielęgnujesz włosy, że rosną jak szalone? 😘

  10. Avatar
    Maja mówi:

    Piękne masz włosy i ta kokarda <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.