LIFESTYLE, Przyjęcia i okoliczności

Typy ludzi w Walentynki. A Ty, którym jesteś?

Dziś 14 lutego czyli Walentynki, inaczej Święto Zakochanych. Zaobserwowałam, że tego dnia potrafią z ludzi wyjść najróżniejsze cechy i osobowości. Jedni kochają ten dzień, a inni niekoniecznie. Znajdą się też memowi krytycy, zwykłe marudy, kupidynowe freaki czy serduszkowi pasjonaci. Dziś, zupełnie jak nigdy, budzi się cała masa typów ludzi specjalnie na tę okazję. I ja ich Wam przybliżę! Jestem ciekawa, którym Wy jesteście? :)

Typowy maruda – to taka osoba, która uaktywnia się już na kilka dni przed Walentynkami. Na swoim facebooku aktywnie publikuje śmieszne memy drwiące z dnia zakochanych. Rzyga tęczą i serduszkami, a także bez skrupułów apeluje, że miłość powinno się okazywać cały rok, a nie tylko dziś. Na okrągło podkreśla, że to święto jest komercyjne i najzwyczajniej w świecie przereklamowane. Ma dość balonów, kwiatków, czekoladek, zaręczyn i publikowanych zdjęć par na instagramie z hasztagami #valentinesday #biglove.

Walentynkowy desperat – niby ma gdzieś ten dzień, ale za wszelką cenę nie chce zostać sam. W związku z tym szuka sobie jakiejkolwiek randki czy wyjścia na imprezę ze znajomymi. Bo wstyd jest nie robić wtedy nic, w dodatku w pojedynkę… Bo co ludzie powiedzą!?

Kupidynowy freak – nie może doczekać się tego dnia, prawie tak samo jak Bożego Narodzenia. Uwielbia szykować niespodzianki i prezenty dla swojej drugiej połówki. W posiadaniu takiego Walentynkowego freaka koniecznie znajdą się kwiaty, czekoladki czy bilet do kina. Poduszka w kształcie serca, erotyczna bielizna czy futrzane kajdanki tu też nie są obce. Tuż to dzień pełen celebracji!

Miłośnik 365 dni w roku – to osoba, która jest zakochana po uszy od dawna i uwielbia ten stan. Walentynki traktuje prawie na równi z innymi dniami, ale jednocześnie pragnie je uczcić. Miłośnik zawsze szykuje coś ekstra, może jakiś wypad do Paryża, stolicy zakochanych?

Zapominalski – gdyby nie kalendarz w telefonie, reklamy w telewizji, wystawy w sklepach czy media społecznościowe, kompletnie by zapomniał, że istnieje coś takiego jak Walentynki.

Walentynki? Też fajnie – to osoba, która jest zupełnie neutralna. Jeśli ma czas i okazję to obchodzi w jakikolwiek możliwy sposób, romantyczny lub też nie, ten dzień ze swoją drugą połówką. Jeśli akurat pracuje czy ma dzieci na głowie to nie załamuje się z tego powodu. Traktuje ten dzień jak co dzień, tylko ze śniadaniem do łóżka i drobnym upominkiem w formie czekoladki czy kwiatka.

Jestem ciekawa, którym typem dziś jesteście? :)

7 przemyśleń nt. „Typy ludzi w Walentynki. A Ty, którym jesteś?”

  1. Avatar
    Gabi mówi:

    Trochę miłośnik trochę ostatni typ :) Pozdrawiam 😘

  2. Avatar
    Martyna mówi:

    Trochę ostatniego trochę miłośnika i trochę freak :) i mieszanka akurat 😀

  3. Avatar
    Ania mówi:

    Ostatni – typowa ja 😉

  4. Avatar
    Anonim mówi:

    Chyba.. Walentynki? Też fajnie 🙂

  5. Avatar
    Patka Ostoja mówi:

    Walentynki też fajnie.Zrobilam trufle kawowe do pracy i czwstowalam nimy wszystkich…padaly slowa niebo w gębie, ambrozja smaków, obłed.w ciapki.i zajebioza smak…W.domu dobry obiad a świętować bedziemynw weekend na rowerach…Myśle ze Walentynki to nic ale 24.lutego to.dopiero uczta.18 rocznica ślubu;))

  6. Avatar
    Ala mówi:

    co racja to racja :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.